San Marino osiągnęło odporność zbiorową. 90 proc. mieszkańców przyjęło rosyjski preparat
Ponad 90 procent mieszkańców zaszczepionych przeciw COVID-19 otrzymało tam rosyjski preparat Sputnik V.
Szczepienia zakończyło 70 procent 33-tysięcznej ludności enklawy położonej na terytorium Włoch. Kampania szczepień rozpoczęła się tam w marcu, a więc z opóźnieniem w porównaniu z krajami Unii Europejskiej. Władze San Marino, które nie należy do UE, kupiły szczepionki samodzielnie, przede wszystkim rosyjskiego Sputnika.
Preparat ten nie jest uznawany przez Europejską Agencję Leków, co oznacza kłopoty dla mieszkańców republiki na terenie Włoch. Nie mają oni bowiem unijnej przepustki COVID-19, która od 6 sierpnia będzie w całej Italii wymagana przy wejściu do restauracji i barów w zamkniętych pomieszczeniach, do siłowni, na basen, do kina i teatru oraz na imprezy masowe, w tym sportowe.
Słowacy kupili rosyjskie szczepionki. Teraz chcą się ich pozbyć
Problemy z rosyjskim preparatem dotknęły także Słowaków. W czerwcurRząd Słowacji zdecydował, że sprzeda lub przekaże bezpłatnie niewykorzystane dawki rosyjskiej szczepionki Sputnik V przeciwko koronawirusowi. Powodem jest nikłe zainteresowanie preparatem w kraju; na jego pierwszą lub drugą dawkę czeka tylko 14 tys. osób.
Na początku marca władze Słowacji sprowadziły z Rosji 200 tys. z zakontraktowanego miliona dawek szczepionki Sputnik V. Resort zdrowia chce teraz oddać lub sprzedać 160 tys. dawek, które pozwolą na zaszczepienie 890 tys. osób. Zainteresowane są władze Argentyny i krajów Bałkanów Zachodnich. Minister zdrowia Vladimir Lengvarsky powiedział, że obywatele Słowacji będą mogli rejestrować się na szczepienia Sputnikiem V tylko do końca miesiąca. Termin ważności preparatów upływa w lecie.